Każdy posiadacz komórki na doładowania, nagminnie napotyka sytuację, w jakiej chce niespodziewanie doładować telefon komórkowy.
Od czasu do czasu zdarza się, że nieoczekiwanie nie można wykonać żadnego połączenia bądź wysłać sms’a czy mms’a, dlatego, że mamy zerowe saldo telefonu, czy też minął czas spożytkowana zebranych na koncie telefonu pieniędzy.
Sposoby zasilenia telefonu komórkowego w ciągu dnia są ogólnodostępne, toteż jeśli taka nagła sytuacja spotka kogokolwiek w środku dnia, w prosty sposób znaleźć można rozwiązanie.
Możemy zakupić kupon z kodem doładowującym, nabyć doładowanie w dowolnym sklepie posiadającym terminal do sprzedawania zasileń (wtedy to podajemy sieć komórkową z jakiej korzystamy, a dostaniemy wydruk, na którym będzie kod – czyli wygląda to bardzo podobnie do zdrapek, jedynie kod jest generowany w czasie kupowania, a nie jest uprzednio gotów i zapisany na kuponie). Da się też wykonać zasilenie konta podając bezpośrednio numer telefonu. Albo przy użyciu bankomatu. Czyli jak widać sposobów sporo.
A jeśli, gdy jest pierwsza w nocy, konto nieaktywne, a trzeba błyskawicznie wykonać telefon?
Istnieje i na to wyjście. Nadto jest ono na tyle uniwersalne, że doładowanie tą drogą da się robić o dowolnej porze dnia czy nocy.
Mam na myśli połączenie z Internetem i użycie jednego z serwisów udostępniających zasilenie za jego wykorzystaniem. Wystarczy wejść na stronę, wprowadzić w prawidłowe pole numer, zapłacić i po kilku minutach mieć dodatnie saldo.
No może nie ma możliwości płacenia gotówką za te rozwiązanie, jednak dziś coraz więcej i więcej ludzi wykorzystuje wirtualnie swoje pieniądze płacąc kartami kredytowymi (czyli pod żadnym pozorem nie chodzi w tym miejscu o wirtualne pieniądze, a o sposób płacenia bez wykorzystania gotówki).
I ten rodzaj płatności tak jak i szybkie przekazy bankowe on-line, to znakomite rozwiązanie do sfinansowania doładowania konta przez Internet.
Kilka słów na koniec.
Warto pamiętać, że doładowania prepaid w sieci dostępne są cały czas – czasami może się to przydać.
A z autopsji wiem, że często tego typu zasilenia stają się po pewnym czasie głównym, jeśli nie jedynym sposobem uzupełniania salda telefonu.
Wygoda takiego rozwiązania, ogólna dostępność sieci współcześnie oraz ciągła przystępność usługi sprawiają, że korzyści niwelują jej potencjalne wady i triumfują ponad innymi, standardowymi sposobami doładowań.
Jak w każdej sieci komórkowej, tak i w Sami Swoi istnieje możliwość otrzymywania wiadomości sms zawierających informacje o najnowszych promocjach, bezpośrednio na własny telefon komórkowy.
Wystarczy tylko wyrazić zgodę na komunikację marketingową drogą elektroniczną.
Co dzięki temu można zyskać?
Dla osób dbających o każdą złotówkę na saldzie telefonu ułatwić to może znacznie zarządzanie saldem telefonu i okresem jego ważności, co w konsekwencji może prowadzić do obniżenia kosztów połączeń i optymalnego wykorzystania środków z konta telefonu.
Ponadto wiadomości takie przydają się też dla każdego, chcącego być na bieżąco z ogólnie pojętą rozrywką w sieci. Chodzi tutaj o zaproszenia do przeróżnych konkursów i loterii, w których każdy uczestnik zdobyć może nie tylko darmowe minuty, gratisowe smsy czy zasilenia, ale również nagrody rzeczowe.
Oferta otrzymywania drogą elektroniczną komunikatów marketingowych dostępna jest dla każdego posiadacza telefonu wewnątrz sieci Sami Swoi. Wystarczy tylko wyrazić na to zgodę.
By tę zgodę wyrazić, wystarczy wysłać wiadomość sms (koszty wiadomości – 0 zł) o treści ZGODA na numer 8027.
Niższe abonamenty przy podpisaniu lub przedłużeniu umowy z Orange dla każdej osoby korzystającej z taryfy Pantera, Pelikan lub Delfin to nowa oferta operatora., nazwana „Orange Poleca Bis”.
Jakie korzyści płyną dla posiadaczy komórek Orange? Przez sześć miesięcy, abonament jest niższy w zależności od taryfy z jakiej korzystamy:
By skorzystać z promocji wystarczy podpisać umowę na okres 2 lub 3 lat w ofertach:
lub też podpisać aneks na określony z góry okres dwóch, dwóch i pół bądź trzech lat, w tych samych taryfach. O kwoty promocyjne obniżonych zostają pierwsze 6 okresów rozliczeniowych. Po tym okresie rabat zostaje zakończony.
Zakończyła się loteria z Golfem wiadomej sieci i nastała względna posucha w głupkowatych wiadomościach sms. Nie żebym narzekał – przeciwnie. Im mniej spamu przychodzi mi na telefon tym lepiej.
Dziś jednak coś znowu się zaczęło, gdyż w odstępie ledwie kilku godzin, dostałem 2 smsy, które jednak w przeciwieństwie do loterii o Golfa, wyglądają bardziej na próbę wyłudzenia pieniędzy z konta poprzez odpisanie na treść otrzymanej wiadomości. W zasadzie tylko ten pierwszy. Drugiemu odpuszczę skrajnie negatywnej opinii.
Pierwsza wiadomość wyjątkowo bezczelna:
Ktoś chce przesłać Ci życzenia. Jeśli wyrażasz zgodę i chcesz wiedzieć kto, wyślij sms na numer XXXXX o treści AT KTO. Koszt wg.stawki operatora.
W nadawcy smsa podany jest numer: +48 695 716 776. Czy to prawdziwy kontakt do spamerów wysyłających te śmieciowe smsy? Nie wiem, i niestety wątpię.
Przyjrzyjmy się bliżej stawce za smsa w zależności od operatora. Numer zaczyna się od cyfr 79***, co ni mniej ni więcej oznacza, że jest to numer usług tzw. „premium sms” i wysłanie odpowiedzi na numer podany w wiadomości uszczupli nasze konto o 9 zł + VAT. Nie wiem co za pierdoły dostanie się w zamian za wysłanie smsa (zaryzykuję stwierdzenie, że kolejne próby naciągnięcia), ale wiem, że nie warto.
Drugi sms z kolei ma dość zaskakującą treść:
Uśmiechnij się, rozbawisz także znajomych! Śmieszne, mocno ostatnio popularne dźwięki. KROWA ślij MIX2, ŚWINIA ślij MIX3 na XXXXX (2,46zł z VAT/Teleaudio)
Tu już więcej kultury. Mamy nadawcę (czymkolwiek to Teleaudio jest), mamy koszt smsa, taki sam, jak sugeruje numer, gdzie odesłać mamy wiadomość zwrotną (72***). Pół biedy.
Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Skądś spamerzy muszą mieć numery telefonów. Chciałbym wiedzieć skąd. Czy to może przypadek i akurat mój numer na chybił-trafił dostał się na listę? Tego się już nie dowiem.
Na koniec oczywista oczywistość: nigdy nie odsyłajcie żadnych wiadomości na nieznajome numery, i/lub nie znając nadawcy. Niejednokrotnie podobne smsy grają na ludzkiej ciekawości, a w rzeczywistości mają na celu tylko i wyłącznie naciągnięcie na koszty na wysłanego smsa.
Pokusiłem się o zmianę operatora gsm. Nie tylko operatora, ale również numeru. Po kilku latach używania Simplusa rozstałem się z tą siecią bez jakichkolwiek sentymentów. Po przejrzeniu ofert operatorów na kartę padło na sieć Play. Natrafiałem gdzieniegdzie na negatywne opinie, znajomy mówił, że jego kolega kle na Play jak szewc (ale z rezerwą podchodzę do takich przekazów, że znajomy znajomego zna znajomego, który twierdzi, że jego znajomy…), ale były też opinie pozytywne. Kierując się też trochę zasadą znaną w marketingu, że 2 na 3 niezadowolonych klientów wyrazi negatywną opinię, natomiast z zadowolonych klientów opinię pozytywną wyrazi tylko 1 na 10 (czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie) postanowiłem – biorę Play’a.
Przeszukałem oferty na Allegro i sklepach internetowych w poszukiwaniu jakiegoś fajnego, łatwego do wymówienia i zapamiętania numeru, które dostać można o wiele łatwiej niż u innych operatorów, a to w związku z promocjami, w których można sobie samemu wybrać numer. Fajna sprawa. Dzięki temu kupiłem sobie numerek, który wypowiedzieć można w dosłownie 7 sylabach. Większość pewnie nie zawraca sobie głowy takimi rzeczami, ale skoro już zmieniałem i tak numer, to postanowiłem wybrać jakiś wyróżniający się. Ot taka zachcianka.
Co zdecydowało o wyborze Play? Nie ma co się oszukiwać – przede wszystkim cennik. Jakby nie patrząc 29 groszy za minutę bez uruchamiania żadnych taryf itp. miażdży Simplusa w przedbiegach, gdzie płaciłem coś około 60 groszy. Smsy z kolei to koszt 9 groszy do każdej sieci, co również wygląda nadzwyczaj dobrze w porównaniu do 20 kilku w Simplus. Ale największym zaskoczeniem gdy przeglądałem ofertę Play były terminy ważności rozmów wychodzących po zasileniu nawet za 5 złotych.
Nie chciałem wierzyć aż do czasu, gdy przekonałem się na własne oczy, że rzeczywiście tylko 5 złotych wydłuża ważność karty o 365(!) dni. Ta sama kwota w Simplus to całe 2 dni dzwonienia… U innych operatorów jest podobnie. Wychodzące rozmowy z kolei, mają po takim doładowaniu termin ważności równy aż 455 dni.
Zaskoczenie było ogromne. I to na plus (ale nie Plus GSM;)).
Pierwsze dni w Play jak najbardziej pozytywne. Czas pokaże i zweryfikuje bądź utwierdzi mnie w słuszności dokonanego wyboru. Obawy oczywiście są, ale nie przekonałbym się bez takiej zmiany.
Doładowanie prepaid telefonu gsm przez Internet. Dostępne są doładowania telefonów na kartę w sieciach Tak Tak, Orange, MixPlus, Simplus, Sami Swoi, Play, 36i6, Heyah oraz mBank Mobile.
Tak Tak · MixPlus · Sami Swoi · Orange · mBank Mobile · Play · Heyah · 36i6
Wszelkie nazwy, loga i znaki zawarte na tej stronie są własnością odpowiednich firm.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Pliki te można zablokować w przeglądarce internetowej.